Audi po cichu zaprzestało sprzedaży tradycyjnego modelu S6 w Ameryce Północnej, pomimo zbliżającej się premiery wyczynowego RS6. Kupujący chcący doświadczyć wrażeń z jazdy S6, mają teraz dwie opcje: w pełni elektryczny S6 e-tron Sportback, który jest raczej liftbackiem niż klasycznym sedanem, lub standardowe A6 w wersji S Line. Co zaskakujące, najnowszy wariant jest niemal tak szybki, jak odchodzący model S6.
Luka w produktywności się zmniejsza
Decyzja o rezygnacji z tabliczki znamionowej S6 nie jest zaskoczeniem, biorąc pod uwagę poszerzającą się gamę Audi, która obejmuje 31 modeli w 13 gatunkach w USA, z rosnącym naciskiem na crossovery i pojazdy elektryczne. Jednak standardowe A6 jest nie mniej wydajne. Obecnie wykorzystuje ten sam 3,0-litrowy turbodoładowany silnik V6 z technologią miękkiej hybrydy, który można znaleźć w najnowszych S5 i SQ5, wytwarzający 362 KM. i moment obrotowy 406 Nm.
Dzięki temu A6 przyspiesza od 0 do 60 mil na godzinę w zaledwie 4,5 sekundy – tylko o jedną dziesiątą sekundy wolniej niż poprzedni S6. W rzeczywistości Audi sugeruje kupującym, że mogą uzyskać prawie takie same wrażenia z jazdy bez tabliczki znamionowej S6.
Zmiany rynkowe i aktualizacje A6
Posunięcie to odzwierciedla szerszy trend w branży motoryzacyjnej, w której producenci usprawniają gamę modeli i promują elektryczne alternatywy. Zaprzestanie produkcji S6 wpisuje się w szersze skupienie Audi na pojazdach elektrycznych, czego dowodem jest wprowadzenie A6 e-tron.
Wraz z zaprzestaniem produkcji S6, Audi wprowadziło zaktualizowaną wersję standardowego A6 na rok modelowy 2026, obejmującą:
– Zaktualizowany system informacyjno-rozrywkowy z uproszczonymi menu.
– Nowa czteroramienna kierownica ze zintegrowanymi kółkami przewijania.
– Opcjonalny rejestrator wideo o wysokiej rozdzielczości.
– Ulepszony system wspomagania parkowania i sterowanie głosowe.
Warto zauważyć, że pomimo tych ulepszeń Audi utrzymało cenę początkową A6 na poziomie 64 100 dolarów.
Niepewna przyszłość
Rzecznik Audi potwierdził, że S6 nie będzie dostępny w roku modelowym 2026, ale odmówił komentarza na temat tego, czy może powrócić w przyszłości. To pozostawia otwarte drzwi do potencjalnego odrodzenia, ale na razie entuzjaści wydajności w Ameryce Północnej będą musieli szukać gdzie indziej, jeśli chcą doświadczyć klasycznego S6.
Szerszy wniosek jest taki, że producenci samochodów są coraz bardziej skłonni porzucić ustalone tabliczki znamionowe, jeśli nie pasują one dobrze do ich długoterminowej strategii. Zniknięcie S6 podkreśla tę rzeczywistość.





























