Bentley jest na dobrej drodze do wprowadzenia na rynek swojego pierwszego w pełni elektrycznego samochodu, miejskiego SUV-a, a niedawne testy zimowe dały jaśniejszy obraz jego konstrukcji i potwierdziły ambitne cele w zakresie wydajności. Producent luksusowych samochodów spodziewa się rozpocząć dostawy do klientów w 2027 r., pomimo wcześniejszych rozmów o opóźnieniu pełnej elektryfikacji po 2035 r. ze względu na sukces modeli hybrydowych.
Szczegóły projektu stają się znane
Najnowsze prototypy ujawniają kluczowe elementy projektu. W przeciwieństwie do obecnych modeli Flying Spur i Bentayga, miejski SUV firmy Bentley jest wyposażony w reflektory bardziej podobne do tych z modelu Batur – z jednym modułem i czterema odrębnymi diodami LED. Przedni zderzak zawiera wloty powietrza chłodzące akumulator i silnik, a także jest wyposażony w centralny radar.
SUV ma niecałe pięć metrów długości, czyli jest krótszy od Bentaygi, ale zachował wyprostowany przód Bentleya inspirowany koncepcją EXP15. Linia dachu sięga prawie do tyłu, tworząc płynną sylwetkę SUV-a. Inne godne uwagi elementy to bezramowe okna (po raz pierwszy w SUV-ie Bentley) i przednie wloty powietrza z podwyższonymi krawędziami, nawiązujące do konstrukcji EXP 15.
Wydajność i specyfikacje
Bentley dąży do rekordowych osiągów dzięki swojemu elektrycznemu SUV-owi. Firma twierdzi, że przyspieszenie będzie lepsze nawet od Continental GT Ultra Performance Hybrid, który osiąga prędkość do 62 mil na godzinę (około 100 km/h) w zaledwie 3,2 sekundy. Szybkie ładowanie jest również priorytetem, ponieważ Bentley obiecuje zasięg 100 mil (około 160 km) w mniej niż siedem minut.
Miejski SUV będzie wykorzystywał komponenty techniczne z nadchodzącego Porsche Cayenne EV, platformę PPE Porsche i architekturę 800 V. Oznacza to podwójne silniki, zaawansowaną technologię podwozia i ewentualnie akumulator o pojemności 112 kWh z możliwością ładowania 400 kW i mocą do 1000 KM. Dostępne może być również zawieszenie pneumatyczne z dwuzaworowymi amortyzatorami i systemem Active-Ride (wywodzącym się z Taycana i Panamery).
Chociaż dokładne dane dotyczące zasięgu nie są jeszcze znane, Bentley spodziewa się realistycznego zasięgu na poziomie 350–370 mil (około 560–595 km), mając świadomość, że bardziej pionowa konstrukcja może nieznacznie zmniejszyć wydajność w porównaniu z Porsche Cayenne EV.
Nowa era dla Bentleya
Dyrektor generalny firmy Bentley, Frank-Steffen Walliser, podkreśla wszechstronność miejskiego SUV-a, przeznaczonego zarówno na długie podróże, jak i jazdę po mieście. Model nie ma na celu zastąpienia istniejących samochodów marki Bentley, a raczej pozyskanie nowych klientów. Wnętrze najprawdopodobniej zostanie wykonane z najwyższej jakości materiałów (skóra, drewno i metal) i będzie zawierać najnowsze cyfrowe interfejsy Porsche, w tym pionowo umieszczony wyświetlacz centralny.
„Nasz pierwszy w pełni elektryczny Bentley to odważny krok naprzód… ucieleśnia naszą wizję zrównoważonego luksusu i doskonałości technologicznej”. – Frank-Steffen Walliser, dyrektor generalny firmy Bentley
Miejski SUV jest dowodem zaangażowania firmy Bentley w elektryfikację, przy jednoczesnym zachowaniu charakterystycznego dla niej luksusu i kunsztu. Dzięki ciągłym testom model ma szansę stać się kluczowym graczem na rynku wysokiej klasy elektrycznych SUV-ów.
