Hyundai wycofuje i10: koniec ery niedrogich samochodów miejskich z silnikiem benzynowym

19

Hyundai i10, od dawna ostoja rynku samochodów budżetowych, został po cichu wycofany z oferty europejskich nabywców. Hyundai zaprzestał przyjmowania zamówień na ten model z fabryki, sygnalizując odejście od małych samochodów benzynowych w obliczu zaostrzenia przepisów i zmiany popytu konsumentów. Chociaż pozostała część istniejącego asortymentu jest dostępna u dealerów w Wielkiej Brytanii, przyszłość i10 należy już do przeszłości.

Udana podróż została przedwcześnie przerwana

Model i10 odniósł znaczący sukces Hyundaia od czasu jego premiery w Wielkiej Brytanii w 2008 roku, sprzedając się w ponad 370 000 egzemplarzy. Pomimo tak dobrych wyników firma nie planuje w najbliższym czasie zastąpienia modelu benzynowego bezpośrednim następcą. Zamiast tego Hyundai przekierowuje klientów do elektrycznego Instera jako nowego wariantu podstawowego. Jest to ważne, ponieważ Inster kosztuje prawie 5500 funtów więcej, co skutecznie sprawia, że ​​jest poza zasięgiem wielu pierwotnych nabywców i10.

Podstawowy model i10, którego cena zaczynała się od 18 350 funtów, nie jest już tak dobrą ofertą, jak na początku jego istnienia. Pozostał jednak jednym z najtańszych nowych samochodów na rynku, popartym długą gwarancją i niskimi kosztami eksploatacji. Wycofanie modelu i10 oznacza mniej opcji dla konsumentów poszukujących niedrogiego samochodu napędzanego wyłącznie benzyną.

Trend w stronę elektryfikacji

Upadek i10 wpisuje się w szerszy trend wypierania niedrogich samochodów benzynowych. Kia Picanto jest obecnie jednym z niewielu pozostałych samochodów miejskich z silnikiem benzynowym w Wielkiej Brytanii. Inne warianty, takie jak Fiat 500 i Toyota Aygo X, są teraz dostępne tylko w wersji hybrydowej lub są znacznie droższe. Silniki czystego spalania wewnętrznego (ICE) pozostają popularne na rynkach zagranicznych, ale ich przyszłość w Europie i Wielkiej Brytanii jest niepewna ze względu na coraz bardziej rygorystyczne przepisy dotyczące emisji.

Przejście na pojazdy elektryczne (EV) zmienia segment małych samochodów. Chociaż pojazdy elektryczne początkowo mają wyższą cenę, często ułatwiają spełnienie norm bezpieczeństwa i oferują przewagę technologiczną. Hyundai nie potwierdził oficjalnie, że będzie to bezpośredni następca ICE i10, ale prawie na pewno trwają prace nad nowym pojazdem elektrycznym segmentu A. Europejscy rywale, w tym Renault i Volkswagen, również przygotowują w tym segmencie całkowicie nowe modele elektryczne.

Koniec Hyundaia i10 to kolejny krok w przejściu branży motoryzacyjnej od tradycyjnych samochodów benzynowych do bardziej zelektryfikowanej przyszłości. Posunięcie to rodzi pytania o dostępność i przystępność cenową dla nabywców budżetowych w miarę powiększania się luki między podstawowymi samochodami elektrycznymi a wycofywanymi modelami benzynowymi.