Czy „nowoczesna klasyka” to oksymoron?
Najprawdopodobniej tak.
Dla niewtajemniczonych wyglądają po prostu jak mebel ogrodowy. Ale wydawnictwo Penguin Books wymyśliło ten termin, więc dlaczego go nie używamy?
Klasyka oznaczała kiedyś facetów z MGB jeżdżących na pokazy samochodowe. Współczesne czasopisma nie chciały używać tego słowa. Publikacje dotyczące klasycznych samochodów trzymały się z daleka od wszystkiego, co pachniało parkingiem McDonalda.
Ale potem pojawiły się samochody elektryczne. Obszary czystego powietrza. Radary.
Wszystko to zepchnęło entuzjastów w szarą strefę.
Do skrzyżowania. Do nowoczesnej klasyki.
Co naprawdę się liczy?
Zmienili zasady gry.
Podobnie jak w przypadku książek, przedział wiekowy jest celowo niejasny i nieprecyzyjny.
Ed Callow z Collecting Cars twierdzi, że to proste: to „demokratyczna” strona kolekcjonowania. Określa go jako lata 80., 90. i początek XXI wieku. Skupimy się na modelach po 2000 roku. Tylko dlatego, że możemy.
„Mówimy konkretnie o „zdemokratyzowanej” części…”
Mercedes-Benz CLS (2003–2010)
Cena: 2500–10 000 funtów
Oksymoron zapakowany do samochodu?
Niewątpliwie. Czterodrzwiowe coupe.
Ciało w 2003 roku nie miało odpowiedników na drogach. Jednocześnie zachował całą pretensjonalną jakość Klasy E. Wszystkie wersje mają napęd na tylne koła. Z siedmiobiegową automatyczną skrzynią biegów.
Adaptacyjny tempomat, czujniki parkowania i częściowo skórzane siedzenia są standardem. Zawieszenie pneumatyczne kosztuje dodatkowo.
Dlaczego to kupić?
Teraz jest tanio. Podobnie dzieje się z wieloma starzejącymi się luksusowymi sedanami.
Oznacza to, że w komorze silnika czai się niebezpieczeństwo.
Wczesne modele benzynowe mają problemy z przekładniami wałka wyważającego. Jeden z właścicieli twierdzi, że całkowicie ich unika.
W dieslach zdarzają się awarie silników zamykających zawory dolotowe.
Istnieją również czujniki prędkości skrzyni biegów.
Napraw jedną rzecz, a trzy kolejne się zepsują.
Porsche Cayman 987 (2005–2012)
Cena: 7500–30 000 funtów
Na Twojej liście życzeń?
Koniecznie.
Umieszcza sześciocylindrowy silnik typu bokser na środku samochodu. Logiczny. Pozwala jechać szybko jak na 911 zabójstw.
Najważniejsze jest tutaj ręczna skrzynia biegów.
Sześć biegów. Analog. Pedał o prawdziwej wadze. Czujesz każdy milimetr.
Jest też automat – PDK. Przełącza natychmiast. Wystarczająco szybki, aby wygrywać wyścigi.
Ale żeby to zrobić, będziesz musiał walczyć z przyciskami na małej kierownicy.
Czy to ma znaczenie?
Ceny CLS wkrótce zaczną rosnąć.
A ceny na Kajmanach mogą się nie zatrzymać.
Albo kupujesz teraz. Albo nigdy.
