Przestań bez końca przewijać podmenu.
Kupiłeś samochód. Zabrali ją z salonu samochodowego. A potem zapomniałeś o jego możliwościach, aż trzy miesiące później zaczęło cię to irytować. To zdarza się każdemu. Rozpakowujemy nasze nowe smartfony i od razu zagłębiamy się w aplikacje. Uważamy, że maszyny działają intuicyjnie. Ale to nieprawda. Nowoczesne samochody to w zasadzie smartfony na kółkach, wyposażone w znacznie bardziej rygorystyczne protokoły bezpieczeństwa. I jak każde złożone urządzenie, ukrywają przydatne funkcje na widoku.
Ukryte ustawienia kierownicy w samochodach Stellantis i Leapmotor
Zarabiam na życie testowaniem samochodów. A przynajmniej tak myślałem. W zeszłym roku kolega z Jeepa podzielił się trikiem z samochodami Stellantis – w szczególności Citroenem, Vauxhallem i Peugeotem – który całkowicie zmienił mój sposób myślenia o prowadzeniu ich. Należy przytrzymać przycisk wyboru profilu jazdy na desce rozdzielczej. Nie naciskaj, po prostu przytrzymaj. Otwiera to możliwość dostosowania trybów systemów wspomagających kierowcę do własnych potrzeb.
Po prostu niesamowite.
Tygodniami zmagałem się z menu ustawień, myśląc, że muszę zagłębić się w podmenu, aby wyłączyć funkcję agresywnego utrzymywania pasa ruchu. Okazało się, że pożądana dźwignia sterująca znajdowała się tuż pod kciukiem.
Ta sama logika dotyczy Leapmotor B10. Posiada funkcję „połączonych ustawień”. Możesz zaprogramować preferowany tryb jazdy, siła hamowania regeneracyjnego i ustawienia ADAS – wszystko w jednym miejscu. Jedno naciśnięcie przycisku na kierownicy aktywuje Twoją osobistą strefę komfortu. Nie ma potrzeby dotykania ekranu przed wjechaniem na autostradę. To oszczędza czas. To utrzymuje Cię przy zdrowych zmysłach. Ale o tym w ulotkach nie piszą.
Będziesz musiał tego poszukać w dyskusjach na forach właścicieli samochodów o pierwszej w nocy.
Polecenia głosowe i przygotowanie wnętrza pojazdów elektrycznych
Samochody elektryczne kryją w sobie jeszcze jedną zaletę, której wielu brakuje: wstępne ogrzewanie lub chłodzenie wnętrza. Możesz ogrzać lub ochłodzić samochód za pomocą telefonu, gdy jest on ładowany z gniazdka ściennego. W tym przypadku energia elektryczna jest pobierana z sieci, a nie z akumulatora. Dlatego wsiadając do samochodu, nie znajdziesz się ani w łaźni, ani w zamrażarce.
Większość kierowców z tego nie korzysta. Po prostu siedzą w samochodzie i czekają, aż klimatyzator się włączy, obserwując, jak spada zasięg akumulatora.
Dlaczego? Ponieważ instrukcja ma 400 stron, a ty nie zadałeś sobie trudu przeczytania 87 strony.
Samochody benzynowe też mają swoje tajemnice, tyle że są one dziwniejsze. Wiele modeli Volkswagena nie wymaga specjalnego przycisku do podgrzewania siedzeń. Możesz po prostu powiedzieć systemowi: „Jest mi gorąco”. I to działa. Samochód faktycznie rozpoznaje to zdanie i wyłącza podgrzewanie siedzeń.
Użytkownicy Apple CarPlay prawdopodobnie odczuwają podobną niespodziankę. Ekosystem Apple zawiera gesty i ukryte skróty, które omijają zaśmiecone interfejsy, dzięki czemu możesz uzyskiwać wskazówki dojazdu, wykonywać połączenia i oglądać filmy bez rozpraszania się obracającym się ekranem, który wydaje się zbyt mały.
Jak szybko naprawić irytujące ustawienia samochodu
Frustracja wynika z naszych założeń. Zakładamy, że ustawienia fabryczne nie uległy zmianie. Uważamy, że będziemy musieli pogodzić się z irytującym dźwiękiem i powolnymi aktualizacjami ekranu. Ale to nieprawda.
Samochody są mądrzejsze niż nam się wydaje. Wymagają jednak ręcznej interwencji.
Oto rozwiązanie. Nie czekaj sześciu miesięcy, aż okaże się, że domyślny system utrzymywania pasa ruchu jest zbyt agresywny. Obejrzyj film szkoleniowy na kanale YouTube producenta. Tak, naprawdę to uważaj. Pomiń ostrzeżenia prawne. Skoncentruj się na sekcjach dotyczących bezpieczeństwa i ustawień.
Jeśli coś Cię niepokoi? Zapytaj Google.
Proszę wpisać dokładne żądanie. „Jak wyłączyć utrzymywanie pasa ruchu [Model samochodu]” lub „Wyłączyć automatyczne przyciemnianie [Model samochodu]”. Odpowiedzią prawie zawsze jest prosty skrót klawiaturowy lub przełącznik ukryty na trzecim poziomie ustawień.
Samochody stały się skomplikowane. Interfejsy są przeciążone. Jednak rozwiązania są zwykle dostępne za jednym kliknięciem przycisku i ukryte pod warstwami założeń, o których istnieniu nawet nie miałeś pojęcia.
Następnym razem, gdy samochód doprowadzi Cię do szaleństwa, sprawdź swoje ręce. Następnie sprawdź swoją historię wyszukiwania w Google. Najprawdopodobniej masz już „kod do oszukania”. Wystarczy przytrzymać przycisk wystarczająco długo, aby to zauważyć.
