Toyota GR GT Aero Top: Wskrzeszenie legendy Supry z lat 90. z dachem Tagarga

11

Toyota przygotowuje całą rodzinę supersamochodów GR GT jeszcze przed debiutem pierwszego modelu coupe. Najnowsze przecieki wskazują na możliwość wersji z otwartym dachem. I nie będzie to byle jaka opcja bez dachu. Plotki mówią, że model może nosić nazwę Toyota GR GT Aero Top – co stanowi bezpośrednie nawiązanie do legendarnej Supry z lat 90-tych.

Nic nie zostało jeszcze oficjalnie potwierdzone. Jednak z dnia na dzień plotki są coraz głośniejsze.

Jeśli te szczegóły są prawidłowe, posunięcie to połączy nowy flagowy hipersamochód Toyoty z jednym z jego najbardziej szanowanych przodków. Toyota Supra generacji A80 z lat 90-tych była wyposażona w zdejmowany twardy dach. Panel dachowy został dosłownie wyciągnięty ręcznie. To była czysta jazda i przyjemność. Przywrócenie tego imienia byłoby poetycką sprawiedliwością.

Dlaczego nazwa z lat 90. ma znaczenie

Odznaka Aero Top nie jest nową technologią, ale dziedzictwem. Toyota zastosowała go w Suprze czwartej generacji (Mk4). Wznowienie tej nazwy dla modelu GR GT tworzy bezpośrednią ciągłość historyczną. To sugeruje, że Toyota buduje nie tylko mechanizm, ale całą historię.

Magazyn X, cytowany przez Car Sensor, donosi, że Toyota aktywnie rozważa taką konfigurację. Celem jest utrzymanie prostoty. Najbardziej prawdopodobną opcją jest ręcznie zdejmowany panel typu Tagarga. Dlaczego? Ponieważ ważna jest waga i złożoność układu.

Możliwy jest również dach składany z tkaniny. Jednak mechanizmy elektryczne zwiększają wagę, więc inżynierowie mogą preferować czystość rozwiązania zdejmowanego dachu. Mniejsza waga oznacza lepsze wyczucie drogi. W każdym razie istota pozostaje ta sama.

Pod metalem: charakterystyka układu napędowego

Nie spodziewaj się, że silnik będzie inny. Wersja GR GT z otwartym dachem będzie prawdopodobnie mieć te same podstawy, co coupe.

  • Rama: Przestrzenna rama aluminiowa.
  • Moc: System hybrydowy z własnym wytwarzaniem energii.
  • Silnik: Silnik umieszczony centralnie, z podwójnym turbodoładowaniem, 4,0-litrowy silnik V8.
  • Silnik elektryczny: Zamontowany z tyłu, zintegrowany z zespołem napędowym z 8-biegową automatyczną skrzynią biegów.

To nie jest gra o prostych torach. W duchu jest to Gran Turismo (GT). Konfiguracja hybrydowa zapewnia natychmiastowy moment obrotowy z silnika elektrycznego, a silnik V8 zapewnia stałą moc. To połączenie efektywności i wybuchowej dynamiki.

Konkurencyjny krajobraz

Z kim zatem faktycznie konkuruje Toyota GR GT Aero Top?

Odpowiedź zależy od pozycjonowania marki. Jeśli chodzi o wyniki, mierzy wysoko. Bezpośrednimi konkurentami są egzotyczne roadstery. Na przykład McLaren Artura Spider, Ferrari 296 GTS czy nadchodzące Lamborghini Temerario Spyder. Te samochody definiują segment supersamochodów. Są głośne, szybkie i drogie.

Ale spójrz na cenę. Najprawdopodobniej cena będzie bliższa kabrioletom GT.

  • Porsche 911 Turbo Cabriolet
  • Mercedes-AMG SL 63
  • Aston Martin Vantage Roadster
  • Pająk Ferrari Amalfi

Toyota gra tutaj w inteligentną grę. Oferuje osiągi supersamochodu w połączeniu z komfortem GT. I prawdopodobnie tańsza bariera wejścia niż włoskie marki czy McLaren.

Poza dachem

Linia GR GT dynamicznie się rozwija. Prototypy zauważone na torze Nurburgring to coś więcej niż tylko coupe. Pojawił się nowy sprzęt z niewidocznym zestawem body. A potem pojawia się wersja hardcorowa.

Ta zorientowana na tor odmiana charakteryzuje się agresywnym pakietem aerodynamicznym. Przeznaczony jest do polowania na Porsche 911 GT3. Tu nie chodzi o styl. Chodzi o przyczepność i czasy okrążeń.

Model z otwartym dachem zajmuje pozycję pośrednią. Nie tak dzika jak wersja torowa. Więcej frajdy niż podstawowe coupe. Wypełnia lukę, której Toyota nie wypełniła od dziesięcioleci.

Nazwa Aero Top śpi. Czas go obudzić.

Pozostaje pytanie: czy Toyota potwierdzi ten wygląd przed wypuszczeniem na rynek coupe? A może poczekają, aż przecieki zmuszą ich do działania? Nie będziemy tego pewni, dopóki nie ukażą się oficjalne komunikaty prasowe. Ale zdjęcia szpiegowskie nie kłamią. A plotki wydają się nieuniknione.

Supersamochód bez dachu od Toyoty. W 2024 lub 2025 roku. To brzmi jak nagłówek. Ale to prawdopodobnie dzieje się naprawdę.