„Skończyliśmy”. To właśnie powiedziała nam Toyota w 2021 roku, kiedy Avalon zniknął po roku modelowym 2022.
Tutaj, w Stanach, szybko przewróciliśmy stronę. Większe crossovery. Głośne emblematy. Avalon stał się duchem.
Ale spójrz na Chiny.
Nie pozwolili mu odejść. Nie ma mowy. FAW Toyota nadal go buduje, sprzedaje i, co zaskakujące, nawet go kocha. A teraz prezentują nam trzecią zmianę stylizacji. Pomyśl o tym przez chwilę. Otrzymaliśmy jedną aktualizację, a oni są już w trzeciej.
Pierwsza zmiana nastąpiła w 2022 r. Druga, bardziej radykalna, pojawiła się w lipcu ubiegłego roku. A teraz? Trzecie koło.
Cicho otwierane przez regulatory.
Żadnych konferencji prasowych, żadnych fleszy aparatu. Wystarczy raport Ministerstwa Przemysłu i Informatyki. Czekać. Nie teatr. Przemysł. Biurokracja znów zwycięża.
Samo auto to porażka. W dobry sposób? Może. Zapożycza przód z Camry – reflektory w kształcie litery C, duża osłona chłodnicy, pionowe listwy. Następnie kradnie nastrój koronie z napędem na tylne koła. To znajome. Bezpiecznie. Trochę kanciasty. Istnieją pionowe kurtyny aerodynamiczne. Ostry zderzak.
Strona?
Nudny. Prawdopodobnie bez zmian. Chociaż możemy spodziewać się nowych kół. Felgi aluminiowe 17″ lub 18″. Błyszczące rzeczy.
Z tyłu zmieniło się więcej. Teraz dzielone tylne światła. Już nie jeden długi pasek. Emblemat został przeniesiony. Teraz jest na środku pokrywy bagażnika. Pokój dzienny? Wpadł w przeprojektowany zderzak.
Dlaczego to jest ważne?
Nie powinno. To jest samochód, który porzuciliśmy. A jednak patrzymy tutaj na cechy charakterystyczne.
Istnieją dwie wersje.
Jeden ma 196,5 cala długości.
Inny? Rozciągnięty. 199 cali.
Silniki pozostają skromne. Podstawowy model wytwarza 150 koni mechanicznych.
Ale poczekaj. Istnieje opcja hybrydowa. Znak HEV z tyłu. Moc wyjściowa wzrosła do 184 koni mechanicznych. Wydajność rośnie. Twierdzą, że zużycie paliwa sięga 4,31 litra na 100 kilometrów. To około 55 mpg.
Imponujący? Tak. Dla nas? Nie.
Toyota dokonała wyboru. Powiedziano nam, żebyśmy kupili coś innego. Tymczasem chińscy kierowcy otrzymują dopracowanego, wydajnego i dziwnie odpornego sedana, który łączy w sobie trzy różne języki projektowania w jeden niezgrabny pakiet.
Otworzyliśmy drzwi i trzasnęliśmy je.
Po prostu przeszli przez szczelinę. 🚗






























