Genesis podwaja swoją pozycję w Europie. I znowu. Tym razem atutem marki jest wersja hybrydowa. W szczególności mówimy o zaktualizowanym GV70. Od tego modelu strategia rozciąga się na inne samochody. Nagle marka oferuje klientom samochody zarówno elektryczne, jak i gazowe. Szersze menu dla sceptycznego kontynentu.
„Silniki benzynowe tej marki po prostu nie spełniały naszych wymagań.”
Spójrz na zdjęcia szpiegowskie. Nadwozie pozostaje praktycznie identyczne z wersją o zerowej emisji (EV). Te same linie. Ta sama obecność na drodze. Ale szczegóły się zmieniają. Nowa osłona chłodnicy. Zmodernizowane przednie i tylne zderzaki. Inne koła, nowe wykończenie. Jaka jest główna intryga? Wszystko ukryte jest pod maską.
Chodzi o efektywność. Liczby mówią same za siebie.
Stary silnik to już przeszłość. Na jego miejscu pojawił się teraz nowy 2,5-litrowy silnik benzynowy. Turbodoładowany. Czterocylindrowy. Dzieli obowiązki z dwoma silnikami elektrycznymi. Pierwszy jest niewielki, pełni funkcje rozruchu i ładowania, podobnie jak system 48V. Drugi to „mięśnie”. Przenosi moc bezpośrednio na koła.
Celem inżynierskim jest tutaj precyzja. Zoptymalizuj wydajność silnika benzynowego. Zamknij jego słabe punkty. Wykorzystaj energię elektryczną, aby zmniejszyć obciążenie i zwiększyć produktywność. Nowoczesna sztuczka. Czystość. Prędkość.
Jakie są wskaźniki? 329 KM to moc maksymalna. Do tego dochodzi 460 Nm momentu obrotowego. Przyzwoite liczby. Nie niesamowite, ale znaczące. Hyundai stosuje podobną konstrukcję w większym SUV-ie Palisade. Tam zapewnia oszczędność paliwa na poziomie około 40 mpg. W cyklu mieszanym.
Brzmi OK? Być może nie. Dopóki nie policzysz. Jest to poprawa o 45%. Lepszy niż zwykły czterocylindrowy silnik sprzedawany obecnie za granicą. Znaczący krok naprzód.
Genesis potyka się w Wielkiej Brytanii. Europa jako całość również nie była entuzjastyczna. Samochody są dobre, nie zrozumcie nas źle. Projekt jest ostry. Wykonanie jest czyste. Ale silniki? Nie przyszli. Zbyt nieefektywne, zbyt hałaśliwe, po prostu… nie te właściwe. Samochody elektryczne pojawiły się później, obiecując zmiany, ale europejscy konkurenci już poszli dalej.
Więc. Ta hybryda pojawia się teraz. Ulepsz samochody elektryczne. Zainstaluj te nowe hybrydowe układy napędowe. Czy to będzie moment, w którym marka rozwinie skrzydła?
Może.
